idący lekarz w szpitalu

Dlaczego mówi się „kierowca jest zawsze winny”, a lekarz już nie ?

W poprzednim artykule wskazywaliśmy, jak istotna dla prowadzenia sprawy jest odpowiednia dokumentacja wykazująca wszystkie następstwa wypadku. Dziś zajmiemy się odpowiedzialnością za dane zdarzenie. Zasadą główną jest zasada winy, czyli taka sytuacja, gdy to przed sądem (sami lub z pomocą firmy odszkodowawczej) musimy wykazać, że dana osoba złamała przepisy. Od tej zasady są jednak wyjątki.

W przypadku wypadku samochodowego, w którym poszkodowany jest pieszy, obowiązuje zasada ryzyka. Dobrze widać to w języku potocznym, gdy mówi się, że to „kierowca jest winny”. Kierujący stwarza tak duże zagrożenie, prowadząc pojazd napędzany siłami przyrody, iż „automatycznie” uznaje się go za osobę odpowiadającą za wypadek.

Zasada winy i zasada ryzyka

W przypadku lekarskich błędów medycznych obowiązuje zasada winy, czyli to my musimy wykazać danemu podmiotowi medycznemu winę, co nie zawsze z różnych względów jest możliwe.

Zasada ryzyka dotyczy także przedsiębiorstw, w których używane są maszyny i urządzenia. Wtedy to przedsiębiorcy odpowiadają na zasadzie ryzyka wobec swoich pracowników za wypadki w pracy. Ta sama zasada została rozszerzona w kodeksie cywilnym np. o przedmioty, które możemy kupić w sklepie, które okazały się produktami niebezpiecznymi. Zasada ryzyka jest bardzo silną regułą – uwalnia od niej tylko siła wyższa, wyłączna odpowiedzialność za zdarzenie innej osoby albo gdy poszkodowany jest w całości sam sobie winien (np. pijany pracownik obsługiwał maszynę i miał wypadek). Zasada ryzyka wzięła się z czasów historycznych, gdy nastąpił duży wzrost liczby wypadków w związku z rewolucją przemysłową i powszechnym zastosowaniem maszyn w produkcji. W naszych czasach ciekawa będzie ewolucja prawa w przypadku powszechnego zastosowania robotów. Może powstanie kolejna, zupełnie nowa zasada ?

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *