Jak uporać się ze stratą osoby bliskiej w wypadku? Część 3

Dzisiaj zapraszamy na trzecią część lektury, która powstała pod sporym wpływem ksiązki Lewis Judith Herman „Przemoc. Uraz psychiczny i powrót do równowagi”.

Powrót do zdrowia i równowagi psychicznej po stracie osoby bliskiej w wypadku jest długotrwałym i bolesnym procesem, składającym się z kilku etapów. Pierwszym z nich było przywrócenie poczucia bezpieczeństwa po przeżytej traumie. Na kolejnym będziemy musieli zmierzyć się z poniesioną przez nas stratą i przeżywaną żałobą.

Podczas drugiego etapu powrotu do zdrowia w dalszym ciągu musimy wzmacniać w sobie poczucie bezpieczeństwa. Jeśli jednak w wypadku zginął ktoś nam bardzo bliski lub sami zostaliśmy poszkodowani, odnieśliśmy silne obrażenia głowy czy mieliśmy poważne złamania, których konsekwencją był pobyt w szpitalu, konfrontacja z wydarzeniami z przeszłości może okazać się jeszcze trudniejsza.

Rekonstrukcja urazu

Mimo to powinniśmy spróbować się z nimi zmierzyć, przy czym do nas należy decyzja, czy nadszedł już na to odpowiedni moment. Próba rekonstrukcji urazu i traumatycznych wspomnień wymaga wielkiej odwagi, a zarazem dużego poczucia bezpieczeństwa.

Musimy przy tym zapamiętać, że choć unikanie konfrontacji może przyczynić się do zahamowania procesu powrotu do zdrowia, zbyt szybkie stawienie czoła przeszłości może przywołać wyłącznie bolesne odczucia związane z urazem.

Rekonstrukcja traumatycznych wydarzeń polega na uporządkowaniu obrazów i odczuć w jedną, szczegółową i wyrażoną słowami opowieść. Co bardzo istotne, powinna ona zawierać nie tylko same fakty, ale także reakcje nasze oraz innych bliskich osób.

Przekształcenie traumatycznych wspomnień

Kolejnym krokiem na drugim etapie powrotu do normalnego życia jest przekształcanie traumatycznych wspomnień. Istnieją dwie podstawowe techniki, które terapeuci stosują w tej fazie. Polegają one przede wszystkim na przezwyciężeniu strachu wywołanego urazem i zebranie fragmentów bolesnych wspomnień w jedną spójną całość.

Dzięki temu uda nam się powoli minimalizować objawy pourazowe, z którymi musimy borykać się zarówno w przypadku śmierci osoby bliskiej, jak i odniesionych przez nas samych w wyniku wypadku obrażeń. W rezultacie znikną nadpobudliwość, uczucie niepokoju, powtarzające się koszmary senne czy kłopoty z koncentracją.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *