zadośćuczynienie - podpisanie dokumnetu

Kilka zdań o zadośćuczynieniu

 

Zadośćuczynienie a odszkodowanie

Zauważamy, że przenikanie terminologii prawniczej do mowy potocznej może powodować czasem niejasności. Tak też jest ze słowami „odszkodowanie” i „zadośćuczynienie”. W języku potocznym, gdy ktoś otrzymał pieniądze z firmy ubezpieczeniowej po wypadku, oznacza, że otrzymał odszkodowanie. Oczywiście każdorazowo odszkodowanie po wypadku może być wypłacone z różnych tytułów ( np. z tytułu wizyt u lekarzy specjalistów, za wykupione lekarstwa). Każdorazowo zależy od następstw w konkretnym przypadku. Jedną z części składowych takiej wypłaty może być zadośćuczynienie. Inaczej definiowane jako wyrównanie szkód niematerialnych, np. za ból, za stres, za oszpecenie bliznami itp. Takich strat nie można wyliczyć- tak jak nie można wyliczyć ceny ludzkiego życia, zdrowia czy utracenia szans życiowych. Zadośćuczynienie nazywa się także czasem stratami moralnymi.

Zadośćuczynienie a nawiązka

W trakcie sądu karnego nad sprawcą wypadku sąd czasem decyduje o nałożeniu dodatkowej kary dla skazanego w postaci nawiązki. Nawiązkę skazany pokrywa z swojej kieszeni, aby zwiększyć dolegliwość kary. Czasem zdarza się, że poszkodowany unika jej płacenia – szczególnie gdy nie ma majątku, pracuje np. w branży budowlanej lub jest na utrzymaniu rodziców. Dlatego też sugerujemy, aby o wyrównanie szkód po wypadku  zwrócić się do firmy ubezpieczeniowej sprawcy. Inaczej ryzykujemy, że pomimo wyroku sądu, środków nie otrzymamy bo komornik nie będzie miał z czego ich ściągnąć.

Zadośćuczynienie a przyczynienie się do wypadku

Zdarza się, iż osoba poszkodowana przyczyniła się do wypadku – np. nie zapięła pasów w samochodzie. W takim przypadku ubezpieczalnia szacuje, jak duże jest przyczynienie i obcina wypłacane środki o określony procent przyczynienia. Oczywiście zdarza się że firma ubezpieczeniowa przesadziła i ucięła zbyt dużo. Wtedy to mając własne opinie, wykazujemy w procesie sądowym, iż procent ten jest zbyt duży i nieadekwatny do przebiegu zdarzenia, dlatego też żądamy dopłaty do należnego zadośćuczynienia.

Co otrzymujemy z ZUS

Tak jak pisaliśmy wcześniej zadośćuczynienie jest jednym z elementów składowych, pozwalających w jakiś wymierny sposób skompensować doznaną krzywdę. Jednak do ZUS idziemy po rentę lub jednorazowe odszkodowanie. Jeżeli natomiast, uznajemy iż należy nam się także dodatkowe zadośćuczynienie od pracodawcy, wtedy kierujemy się po poradę do prawnika od odszkodowań. Advoco posiada duże doświadczenie w uzyskiwaniu zadośćuczynień. Zapraszamy do kontaktu.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *