ugoda- podpisanie, pióro i kartka papieru

Ugoda– czy warto podpisywać ?

Ugoda z ubezpieczycielem po złożeniu wniosku o odszkodowanie

Mając zgromadzoną dokumentację popartą orzecznictwem, możemy złożyć wniosek o rekompensatę do ubezpieczyciela. Po otrzymaniu roszczenia z kancelarii, firma ubezpieczeniowa rozpoczyna tzw. postępowanie likwidacyjne. Bardzo często ubezpieczyciel po wypłacie już pierwszej kwoty, proponuje ugodowe zakończenie sprawy. Polega ono na szybkiej dopłacie do wypłaconej już kwoty, jednak z zastrzeżeniem, iż otrzymane środki w całości pokrywają roszczenia wynikające z wypadku a zatem nie będzie można już otrzymać żadnej kwoty w przyszłości.

Ugoda z ubezpieczycielem po złożeniu roszczenia- negocjacje

Oczywiście nie musimy zgadzać się z góry na proponowaną dopłatę, możemy spróbować negocjować, jednak w wielu przypadkach negocjacje te są w niewielkim zakresie kwot.

Technicznie: jak przebiega podpisanie ugody?

Jeżeli akceptujemy proponowaną kwotę, firma ubezpieczeniowa przygotowuje odpowiedni dokument ugody do podpisania. Po jego wydrukowaniu i podpisaniu w dwóch egzemplarzach wysyłamy do ubezpieczalni. Zazwyczaj w ciągu od kilku dni do dwóch tygodni otrzymujemy pieniądze oraz podpisany dokument przez drugą stronę.

Ugoda z ubezpieczycielem wkrótce po złożeniu pozwu do sądu

W wielu przypadkach firma ubezpieczeniowa po otrzymaniu pozwu z sądu także proponuje zawarcie ugody. Bardzo często takie są korzystniejsze od propozycji składanych wcześniej przed założeniem sprawy sądowej.

Ugoda z ubezpieczycielem po złożeniu pozwu do sądu- negocjacje

Prawnicy obu stron negocjują odpowiednią wysokość oraz zapisy samej ugody. Jeżeli obie strony podpiszą wypracowaną ugodę, wtedy ubezpieczalnia przelewa pieniądze, a prawnik osoby poszkodowanej wycofuje pozew z sądu.

Ugoda z ubezpieczycielem w trakcie sprawy sądowej

Także w trakcie trwającej już sprawy przed sądem, prawnicy obu stron mogą proponować ugodę drugiej stronie. Jeżeli uzgodnią warunki, wtedy obie strony zgodnie przedkładają sądowi wypracowaną ugodę, którą sędzia zatwierdza na rozprawie.

W takim przypadku połowa wpisu sądowego, wpłacona na rachunek sądu zostaje także zwrócona osobie poszkodowanej.

Ugoda podpisana wiele lat temu- zgon osoby bliskiej

Zmiany w prawie, które obecnie stały się korzystniejsze dla klientów oraz ze względu na to, iż duża część ugód była podpisana wiele lat temu, okazuje się, że „stare” ugody nie obejmują całości należnych obecnie roszczeń. Wcześniej zazwyczaj podpisywano porozumienia dotyczące odszkodowania (pogorszenie sytuacji życiowej), gdy obecnie- poza odszkodowaniem, można uzyskać rekompensatę także za straty moralne tj. zadośćuczynienie. Warto zatem sprawdzić, w jakim zakresie była podpisana ugoda.

Ugoda podpisana wiele lat temu- osoba ranna w wypadku

Osoba po wypadku może aktualnie wnioskować o trzy odrębne elementy, czyli: odszkodowanie, rentę i zadośćuczynienie. Jeżeli podpisana ugoda dotyczy wyłącznie np. zadośćuczynienia, wtedy cały czas można wystąpić o odszkodowanie i rentę.

Czytaj więcej: Czy odszkodowanie i zadośćuczynienie oznaczają to samo?

Ugoda- renta skapitalizowana

Część osób po poważniejszych wypadkach decyduje się na ugodę zawierającą tzw. rentę skapitalizowaną. Czyli zostaje wypłacona jednorazowo duża kwota zamiast comiesięcznych regularnych wypłat renty. Taka jednorazowa wypłata wygląda atrakcyjnie (szczególnie gdy mamy wiele potrzeb), jednak nie wolno takiej decyzji podejmować pochopnie mając świadomość, iż comiesięczny wpływ środków pozwoli na comiesięczne stabilne funkcjonowanie i dbanie o zdrowie.

Podjęcie decyzji o podpisaniu ugody

Część osób (szczególnie starszych) obawiając się sądowej przewlekłości postępowania, zgadza się na podpisanie porozumienia z ubezpieczalnią. Musimy pamiętać, iż podpisana ugoda na etapie postępowania likwidacyjnego jest korzystna w pierwszej kolejności dla ubezpieczyciela. Jesteśmy przekonani, że gdyby postępowania sądowe trwały krócej niż obecnie, więcej osób kierowałoby sprawy do sądu.

Podważenie zapisów ugody

Jeżeli po kilku latach dojdziemy do wniosku, iż ugoda którą podpisaliśmy była dla nas niekorzystna, nie możemy się z niej wycofać. Podważenie świadomie podpisanej ugody jest praktycznie niemożliwe.

Nasze doświadczenie pozwala na oszacowanie realnej kwoty do uzyskania podczas procesu sądowego z ubezpieczycielem.

Zapraszamy do kontaktu. Zespół Advoco.

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *