Nieszczęśliwe wypadki a odszkodowanie. Część 1

Każdy zna powiedzenie, mówiące o tym, że wypadki chodzą po ludziach, lecz nikt nie przypuszcza, że może ono dotyczyć również jego. Niekiedy kończą się one poważnymi urazami, które wymagają długotrwałego leczenia lub przez pewien czas ograniczają naszą aktywność zawodową. Z tego powodu, wiele osób – które ucierpiały w wyniku nieszczęśliwego wypadku – stara się uzyskać odszkodowanie od towarzystw ubezpieczeniowych.

fallen-on-the-ice-2961295956975uv2Wystarczy chwila nieuwagi lub splot niekorzystnych okoliczności, aby podczas wykonywania najprostszych czynności doszło do poważnego urazu. Niestety, ubezpieczyciele nie zawsze przychylają się do składanych przez poszkodowanych wniosków i odmawiają wypłaty jakiegokolwiek odszkodowania. W takiej sytuacji warto skorzystać z usług firmy specjalizującej się w dochodzeniu roszczeń odszkodowawczych, takiej jak Kancelaria Advoco.

Kancelaria zapewnia swoim klientom profesjonalną pomoc oraz opiekę na każdym etapie postępowania, a także występuje w ich imieniu przed towarzystwami ubezpieczeniowymi, dążąc do wypłaty maksymalnego odszkodowania. Co więcej, dzięki specjalistycznej wiedzy z zakresu prawa i ubezpieczeń oraz wieloletnim doświadczeniu, prawnicy mogą wywalczyć odszkodowanie lub zwiększyć jego wysokość nawet w pozornie beznadziejnych przypadkach.

Poniżej dwa przykłady, które mogą wydarzyć się każdemu. Więcej zaprezentujemy w następnym artykule.

Przypadek 1: Upadek na oblodzonym chodniku – odmowa odszkodowania

Wychodząc z tramwaju, poszkodowany upadł na oblodzonym chodniku, czego następstwem było poważne złamanie nogi. Jednak towarzystwo ubezpieczeniowe odmówiło wypłaty odszkodowania, ponieważ oceniło, że był to po prostu nieszczęśliwy wypadek, którego przyczyn nie należy upatrywać w oblodzeniu chodnika. Sprawa trafiła przed oblicze sądu, który ostatecznie zasądził w odpowiedniej odszkodowanie.

Wbrew pozorom taki przypadek wymaga wielu przygotowań, aby jednoznacznie wykazać zarówno stan chodnika w konkretnym czasie, jak i doprecyzować miejsce oraz wskazać winnego zaniedbania, a następnie wykazać odpowiedniemu podmiotowi, iż nie dopełnił swoich należnych obowiązków.

Przypadek 2: Wypadek podczas naprawy pojazdu – wypadek w rolnictwie

Rolnik doznał poważnych obrażeń, gdy w trakcie naprawy koła od ciągnika nagle wybuchła opona. Ubezpieczyciel „tradycyjnie” nie uznał roszczeń poszkodowanego, dlatego sprawa musiała trafić do sądu. Naprawa ciągnika jednoznacznie należy do działalności rolniczej, dlatego też sąd nie zgodził się z decyzją ubezpieczyciela i zdecydował o wypłacie należnego odszkodowania powypadkowego.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *